Dzisiaj jest wtorek, 02 września 2014 

Koty zawsze nas fascynowały, zarówno te domowe jak i rasowe. Przez wiele lat w naszym domu były koty znalezione, pokrzywdzone przez los. Po śmierci jednego z nich w 1996 r. dostaliśmy prezent w postaci rudej perskiej kotki Balu. Balu jest córką bardzo zasłużonego (w poprawianiu linii polskich persów) rudego kocura EC Pashaspride Fire Bolt'a. W 1997 r. Balu urodziła wspaniałego rudego egzotyka Amii’go. W 1998 r. z Budapesztu przyjechała kotka Dugo z hodowli państwa Farkaszów POMPOM. Tak rozpoczęła się nasza nietypowa hodowla. Nietypowa, bo u nas koty dożywają emerytury, nie mamy wielkich ambicji hodowlanych. Cieszymy się ich sukcesami wystawowymi. Nie wystawiamy tych, które tego nie znoszą. Po prostu kochamy nasze koty. 

Osobnym rozdziałem jest stadko kotów zamieszkujących zabytkowy zamek , który jest miejscem naszej pracy. Aktualnie jest ich około 14, są pod troskliwą opieką, odwdzięczają się nam przywiązaniem i ochroną przed gryzoniami

 

kontakt z nami                 copyright nova 2004 - 2014